Polecane strony o konopiach

+  www.forum.haszysz.com



Designed by:
siteground.com

Marihuana pomaga w Stwardnieniu Rozsianym PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
piątek, 02 kwietnia 2010 15:52

 

Stwardnienie rozsiane (MS - Multiple sclerosis) to dolegliwość atakująca nerwy w mózgu i rdzeniu kręgowym. Jej napady, trwające tygodniami, pojawiają się i zaprzestają znienacka i po trochu zakłócają stan chorego, prowadząc ostatecznie do gruntownego kalectwa. albowiem główny system nerwowy kontoluje cały organizm, symptomy potrafią uwidocznić się wszędzie. Typowe oznaki to ciarki i drętwota różnorakich części ciała, pogorszenie wzroku, problemy w mówieniu, przenikliwe spazmy, utrata koordynacji i stabilności, przemęczenie, osłabienie lub chociażby paraliż, pozbawienie kontroli nad oddawaniem moczu, infekcje, zatwardzenia, owrzodzenie skóry i dotkliwa depresja.

Nie potrafimy leczyć tej dolegliwości. Standardowe leki przeciwspazmowe są uzależniające i mają bez liku zasadniczych skutków ubocznych. Dodatkowo, u wielu pacjentów, zwyczajnie nie skutkują.

Kanabis ma szokujące własciwości jeśli chodzi o terapię MS. Likwiduje spazmy, minimalizuje drżenie, przywaraca odczucie stabilności, regulację nad moczem, polepsza wzrok i dykcję. Wielu pacjentów przykutych na codzień do wózka inwalidzkiego, po zaaplikowaniu kanabisu, zdołało kroczyć samodzielnie! Część z nich oznajmiła, że konopia indyjska w ekologicznej postaci działa u nich lepiej niż syntetyczne kanabinoidy. Autorzy publikacji \"Marijuana - The Forbidden Medicine\" (\"Marihuana - zabronione lekarstwo\") stwierdzają, że kanabis może zahamować przyrost dolegliwości. Poglądy pacjentów:

37-letni nieznany Brytyjczyk opisuje, jak konopia indyjska oswobodziła go od większości symptomów dolegliwości. Inny, 50-letni rezydent Anglii opowiada o aplikowaniu kanabisu przeciw MS. 49-latek z Wielkiej Brytanii, były zwierzchnik w departamencie IBM (odszedł z pracy ze względu choroby), omawia zadziwiające oddziaływanie marihuany i haszyszu na jego chorobę.

Nieznany Australijczyk przyznaje, że kanabis ulżył mu w cierpieniu. Przypadek zaprezentowany w \"Marijuana - The Forbidden Medicine\": 37-letni rezydent stanu Nowy Jork, Greg Paufler, omawia jak przemiennie, miesiącami przypalał i nie przypalał marihuany i haszyszu, by przekonać lekarza, żonę i samego siebie, że to absolutnie kanabis polepszył jego stan.

 

Poprawiony: niedziela, 21 listopada 2010 18:32
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież








Ankieta konopna

Uważasz że powinno się zalegalizować Marihuanę?
 

Kto jest online

Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 

Ostatnie komentarze

RSS