Polecane strony o konopiach

+  www.forum.haszysz.com



Designed by:
siteground.com

Uzależnienie od marihuany PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
sobota, 12 czerwca 2010 06:52

THC ma niewielkie właściwości uzależniające fizycznie. Jednak uwarunkowanie psychiczne następuje łatwiej niż w wypadku alkoholu. Co to znaczy? To znaczy, że kiedy przestajesz przypalać nie masz niedosytów ani delirium. Do ponownego sięgnięcia po narkotyk zmusza Cię psychika, a nie organizm. O ile z uzależnienia motorycznego względnie łatwo się wyzwolić (nawet przy opiatach i alkoholu wystarczy kilka dni tzw. Detoksu), o tyle uwarunkowanie psychiczne potrzebuje przewlekłej terapii. Głód psychiczny dużo trudniej przezwyciężyć, bo wspierają go tzw. Mechanizmy uzależnienia. Po odstawieniu marihuany i haszyszu po długookresowym przypalaniu pojawia się specyficzny zespół abstynencyjny: ciągłe rozdrażnienie, senność lub bezsenność, bóle głowy, utrata ochoty życia, zmniejszenie kreatywności życiowej, słabnięcie samopoczucia, zaburzone odbieranie rozkoszy (seks jest mniej ekscytujący, muzyka mniej czaruje, obrazy są nudniejsze).

 

Trzeźwość staje się nie do pomyślenia. W ten sposób uzależniony mózg woła o następną porcję THC. Przy przypalaniu epizodycznym symptomy odłożenia są mniej zauważalne, ponieważ organizm odtruwa się stopniowo. THC odkłada się w komórkach tłuszczowych (nie jest wypłukiwany przez płyny) i uwalnia z organizmu przez parę tygodni. Oznacza to, że jesteś pod wpływem słabych dawek narkotyku nawet parę tygodni po minionym przypalaniu. THC jest wykrywalne w układzie osoby ludzkiej do roku po zaprzestaniu przypalania. Jak argumentują testy na bytowanie narkotyków przeprowadzane wśród osób palących skuna - jest prawdopodobne, że to, co uważamy za pozadyskusyjną trawkę często jest moczone roztworem innego narkotyku, który prędko uzależnia fizycznie. Możliwe, że stąd coraz systematyczniej osoby decydujące się na powrót do trzeźwości, są zobligowani zaczynać tę drogę od pobytu na wydziale detoksykacji.

Coraz więcej też osób leczy się z uzależnienia od marihuany i haszyszu w ośrodkach zamkniętych (np. w Czarnym Borze prowadzi się 6-tygodniową terapię wzorowaną na harmonogramie utworzonym dla alkoholików). W samych tylko USA ok. 120 000 osób rocznie zgłasza się na terapię ze względu uzależnienia od marihuany i haszyszu (Raport of National Instytut Drugs Abuse USA). Ulubiony przez zwolenników legalizacji marihuany i haszyszu protokół WHO z 1995 roku podaje (za: Hall, 1994), że od marihuany i haszyszu uzależnia się do 20% osób, które jednorazowo zapaliły konopie oraz do 50% tych, którzy używają marihuany i haszyszu regularnie.

Poprawiony: piątek, 19 listopada 2010 11:12
 

Komentarze  

 
0 #4 zielony 2011-04-12 18:39
ja to jaram co impreza , na początku było jakoś dziwnie , a teraz nie ma imprezy bez gieta
Cytować
 
 
-2 #3 bober 2011-02-18 11:18
\ty ja jaram 2 dni i mysle ze dopalacze lepiej kopia w leb moj leb jest juz przejarany dopalaczem pozdro dla rydzyka i lysej
Cytować
 
 
+1 #2 Kryształ 2010-11-26 12:00
Wszystko zależy od tego co się robi w czasie abstynencji moim zdaniem. Jak robię przerwy to 2i3 dzień często jestem bardziej poddenerwowany co zauważam, ale może to być również efekt Placebo.
Cytować
 
 
+3 #1 siou 2010-11-25 21:40
sluchaj niedlugo beda nowe badania z USA :) teraz juz tam legalziuja ta uzywke i nagle wsyztsko sie diametralnie zmieni :)

moj brat palil trawe 11 lat odstawil z dnia na dzien 7 dni i mowil ze bylo powszystkim. Ja pale ze 12 lat a od nie pamietam ilu ale jakos 8 moze dluzej non top dzien w dzien i nie wiem jak to u mnie bedzie wygladac:)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież








Ankieta konopna

Uważasz że powinno się zalegalizować Marihuanę?
 

Zaloguj się



Kto jest online

Naszą witrynę przegląda teraz 1 gość 

Ostatnie komentarze

RSS